Masz Pytania ? Dzwoń
91 482 32 32
91 483 70 70
Ambitne plany po rejestracji - Wywiad Polskiego Trakera - sierpień 2010

Ambitne plany po rejestracji

Rozmowa "Polskiego Trakera" z Jarosławem Kędziorem, prezesem Stowarzyszenia na rzecz Poprawy Bezpieczeństwa w Transporcie Drogowym "Akademia Mocowania".

Wywiad Polskiego Trakera - sierpień 2010


Współpracujemy już chyba od 2 lat i dotychczas nasza współpraca wiązała się z konkretnymi pokazami bądź zawodami, nie przeszkadzał nam fakt, że nie byliście sformalizowani, dlaczego więc staliście się stowarzyszeniem?

- To prawda, współpraca z "PT" układała nam się bardzo dobrze i mamy nadzieję, że nadal tak będzie. Niestety, brak osobowości prawnej powodował, że nie wszyscy mieli do nas zaufanie i nie traktowali nas poważnie. Mam na myśli firmy komercyjne, jak również organa państwowe, z którymi próbowaliśmy nawiązać współpracę w obszarze zmiany prawa w zakresie mocowaniaJarosław Kędzio ładunków. Ciężko było nam uzyskać wsparcie ze strony innych organizacji społecznych, stowarzyszeń czy fundacji związanych z transportem drogowym. Mam nadzieję, że Ci, dla których poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz podnoszenie standardów bezpieczeństwa w transporcie drogowym nie są tylko sloganem, będą nas nadal czynnie wspierać.

Kto stanowi grupę założycielską i kogo wybrano do władz stowarzyszenia?

- W grupie założycielskiej znaleźli się ludzie, którzy z Akademią Mocowania związani są od dawna i dla których poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce nie jest tylko hasłem reklamowym używanym dla przyciągnięcia sponsorów czy podkreślenia słuszności np. nakładanych kar przez różnego rodzaju służby kontrolne. Znaczna większość członków, założycieli to ludzie z bardzo dużym doświadczeniem w transporcie drogowym, nie brakuje nam również prawników, biegłych, transportowców, kierowców oraz wielu innych praktyków z branży.

We władzach stowarzyszenia znalazła się również Anna Zagrodzka - wiceprezes, jedna z pomysłodawców założenia stowarzyszenia Akademia Mocowania, autorka wielu książek z zakresu czasu pracy kierowców. Sekretarzem został Mirek Wacholc, emerytowany policjant ruchu drogowego z 23-letnim stażem pracy na drodze.

Czym różni się program pracy Akademii Mocowania sprzed rejestracji z obecnym statutowym?

-W zasadzie niewiele się zmieni, ale dzięki temu, iż jest nas więcej, będziemy mogli więcej zdziałać w zakresie mocowania ładunków. Status stowarzyszenia pozwala mam występować oficjalnie w wielu kwestiach do instytucji rządowych.

Plany mamy bardzo ambitne; poza rzeczami, które robiliśmy do tej pory, m.in. pokazy na wystawach, targach branżowych, krok po kroku będziemy realizowali całkowicie nowe pomysły. Już uruchomiliśmy Ośrodek Szkolenia Kierowców Zawodowych, a pod koniec lipca pierwsi kursanci przystąpią do egzaminu państwowego.

Powoli zaczynamy uzupełniać naszą nową stronę internetową www.KierowcaZawodowy.pl, gdzie każdy zawodowiec, całkowicie za darmo, uzyska informacje dotyczące wykonywania poszczególnych rodzajów przewozów, wymaganych dokumentów, szkoleń, udzielania pierwszej pomocy itp.

Na ukończeniu jest pierwsza publikacja, która zostanie wydana pod naszym szyldem, a przeznaczona oczywiście dla kierowców i przedsiębiorców.

Równocześnie zabieramy się do wydania profesjonalnych materiałów dydaktycznych z zakresu mocowania ładunków - ta oferta skierowana będzie dla ośrodków szkoleń, które realizują ten temat podczas szkoleń okresowych czy kwalifikacji wstępnej.

Całkowicie nowym przedsięwzięciem jest organizacja Konferencja Stowarzyszenia "Akademia Mocowania" dotycząca rzeczywistego stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego Polsce ze szczególnym uwzględnieniem transportu drogowego.

W ramach zapisów statutowych znalazła się inicjatywa, którą potocznie nazywamy "ocalić od zapomnienia". To coś dla miłośników polskiego przemysłu motoryzacyjnego, bo przecież kiedyś taki w Polsce istniał. Mam nadzieję, że niebawem pokażemy obok naszego zestawu pierwszy odrestaurowany przez nas pojazd z czasów PRL. Jest to Nysa 522 Towos, a w kolejce już czekają następne do odbudowy.

Naszym zadaniem jest również wspieranie i promowanie firm, które mają do zaoferowania produkty podnoszące standardy bezpieczeństwa podczas wykonywania przewozu, jednak nie bez znaczenia jest aspekt ekonomiczny.

Kto może zostać członkiem AM?

- W ciągu prawie trzech lat niesformalizowanej działalności Akademii Mocowania na różnego rodzaju targach, konferencjach branżowych czy zlotach trakerskich spotkaliśmy wielu ludzi, dla których potrzeba poprawy bezpieczeństwa nie jest tylko pustym hasłem, ale ważnym aspektem rozwoju i prowadzenia transportu drogowego. Każdy, kto czuje potrzebę przystąpienia do stowarzyszenia, może to zrobić i na pewno przyniesie mu to wymierne korzyści.

Jakie korzyści czekają potencjalnego członka stowarzyszenia?

- Poza korzyściami ekonomicznymi, wynikającymi z uzyskania np. upustów przy uczestnictwie w kursach i szkoleniach, zakupie naszych publikacji oraz środków mocujących produkowanych przez firmy, które podejmą z nami współpracę, dla członków dostępna będzie również pomoc prawna z zakresu prowadzenia transportu drogowego w kraju i za granicą.

Na jakim etapie zaangażowane jest nasze prawodawstwo w sprawy bezpiecznych ładunków, zabezpieczeń itp.?

- To dobre pytanie i chociaż Akademia Mocowania w tej chwili zajmuje się poprawą bezpieczeństwa wykonywanych przewozów w całym zakresie, to mocowanie ładunków nadal jest tematem wiodącym. Aktualnie trwają prace nad zmianą ustawy Prawo o ruchu drogowym, a konkretniej art. 61 dotyczącego przewozu ładunków. Ma się w nim znaleźć zapis dotyczący uszczegółowienia zasad przewozu i mocowania ładunków w rozporządzeniu wydanym przez ministra właściwego ds. transportu.

j ak to wygląda u nas, a jak za granicami?

- Wystarczy przekroczyć granice na Odrze i "świat się zmienia". Często nasi przewoźnicy nie potrafią sobie poradzić z przepisami, które w Niemczech są bardzo restrykcyjne w zakresie mocowania ładunków. Naszą rolą również jest pomoc w przygotowaniu ładunku do przewozu; niestety, trzeba o tym myśleć przed załadunkiem. Spotkanie ze służbami kontrolnymi za granicą wiąże się z nałożeniem wysokich kar, a nawet z przeładunkiem pojazdu; na tym etapie z reguły jesteśmy bezsilni. Firmy transportowe, które korzystają z naszych usług, nie mają problemów z prawidłowym zabezpieczeniem ładunków, a tym samym podczas kontroli drogowej za granicami naszego kraju.

Dziękuje za rozmowę.

Rozmawiał Aleksander Głuś

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
091 483 70 70 (tel.), 091 482 32 32 (fax.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019