Masz Pytania ? Dzwoń
91 482 32 32
91 483 70 70
Europa nas nie lubi - Informacja Polskiego Trakera - październik 2016

Europa nas nie lubi

Europa nas nie lubi - Tęgoborzu z przedstawicielami władz spotkali się przewoźnicy.

Informacja Polskiego Trakera - październik 2016


Wzorem ubiegłych lat z początkiem września w Tęgoborzu z przedstawicielami władz spotkali się przewoźnicy, by porozmawiać o najbardziej palących problemach, z którymi borykają się na co dzień.

Mimo że konferencja zorganizowana przez Ogólnopolskie Zrzeszenie Przewoźników Drogowych, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych "Galicja" i Świętokrzyskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych w Kielcach nosiła nazwę "Bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Bezpieczny przewóz osób i rzeczy" tematyka spotkania była zdecydowanie bardziej szeroka.

Spotkanie w Tęgoborzu

Jak na wstępie zaznaczył Tadeusz Wilk, polscy przewoźnicy, mimo że już przestali być nazywani tygrysem Europy, nadal wykonują ok. 25% wszystkich zleceń na Starym Kontynencie. Jednak, niestety, w transporcie, podobnie zresztą jak i w sporcie obowiązuje zasada "bić mistrza" i dlatego wiele krajów z tzw. Starej Unii postanowiło uprzykrzyć życie polskim przedsiębiorcom, stosując typowy protekcjonizm chroniący rodzimych przewoźników. Pojawiły się więc stawki minimalne oraz obostrzenia dotyczące noclegów w kabinie. Polakom pozostały jedynie akcje protestacyjne, które organizowano zarówno w Polsce, jak i w Brukseli, gdzie każdorazowo zbierało się kilkadziesiąt osób z firm i zrzeszeń z: Polski, Rumunii, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Słowacji, Czech, Bułgarii, Hiszpanii, Portugalii oraz Ukrainy i Turcji, które głośno mówiły o tym, że niemieckie i francuskie regulacje będą oznaczały wykluczenie ich z tych rynków.

Ta silna presja przyniosła zamierzony skutek – mówił dyrektor Departamentu Transportu ZMPD T. Wilk. – Nie dalej jak dwa dni temu w Brukseli miała miejsce konferencja IRU, na której wyraźnie podkreślono, że wprawdzie Niemcy dokonują stosownych kontroli pod tym kątem, ale póki co jeszcze nikt nie został ukarany, co najlepiej świadczy o tym, że oni sami nie są pewni, czy kroki, które podjęli są zgodne z obowiązującym prawem. Dalej bowiem zarówno Komisja Europejska, jak i nasi zachodni sąsiedzi obstają przy swoich stanowiskach i nie wiadomo kiedy sytuacja ta wyjaśni się ostatecznie.

W dalszej części zwrócił uwagę na działania Francji, która wymusza na przewoźnikach z innych krajów zakładanie w kraju nad Loarą swoich przedstawicielstw, co spotkało się ze skrajnym niezadowoleniem członków UE i wywołało kolejną falę protestów nawet ze strony Niemiec, czyli państwa, z którym wspólnie próbowali chronić swoje rynki, wprowadzając minimalne stawki godzinowe. Sytuację tę Tadeusz Wilk uznał jednak za niezwykle korzystną, bo wiadomo, że skoro strony będą ze sobą skłócone, to raczej nie będą podejmować kolejnych wspólnych działań skierowanych przeciwko nie tylko polskim przewoźnikom, ale wszystkim wywodzącym się z "nowej Unii". Stawki minimalne wprowadzili również Austriacy (w przypadku kabotażu), a w ostatnim czasie Włosi i Węgrzy. Ci ostatni jednak szybko wycofali się twierdząc, że płaca minimalna nie dotyczy kierowców wykonujących tranzyt, natomiast zdecydowanie poważniejsza jest sytuacja z Włochami, bo oni na dniach mają zdecydować, czy opłat, które obowiązywały do tej pory również jedynie w kabotażu nie rozszerzyć na wszystkie środki transportu… Wniosek po wystąpieniu dyrektora departamentu był dla zebranych oczywisty, polscy przewoźnicy nie są lubiani Europie, gdyż zwłaszcza dla krajów "starej Unii" stanowią bardzo poważną konkurencję.

O konkurencji, a właściwie to o aspektach nieuczciwej konkurencji na rodzimym rynku mówili z kolei przedstawiciele Inspekcji Transportu Drogowego, którzy na konferencji pojawili się w najsilniejszym składzie, gdyż pełniącego obowiązki głównego inspektora transportu drogowego Alvina Gajadhura w wypowiedziach wspierał jego zastępca Michał Pierzchała i małopolski wojewódzki inspektor Paweł Kucharczyk. Zwrócili oni uwagę, że wysiłki służb powinny zostać skierowane nie na to, by ograniczyć sam dostęp do zawodu, ale by rzeczywiście kwestie dobrej reputacji były w tej sytuacji pierwszoplanowe.

Wprawdzie Ustawa o transporcie drogowym przewiduje co najmniej raz na pięć lat weryfikacje uprawnień przewoźników i to właśnie przez GITD oraz samorządy terytorialne, ale w zasadzie jak do tej pory była to fikcja – mówił M. Pierzchała. – Ale to się musi zmienić i co ważniejsze, to się zmienia. Po wakacyjnej przerwie są procedowane zmiany ustawowe, które w znacznym stopniu są już po uzgodnieniach ze środowiskiem przewoźników, a w życie wejść mają w przyszłym roku. Ale my nie czekamy biernie na nowe przepisy, bo już od lutego wdrożyliśmy kwestię weryfikacji bazy transportowej, której dokonują wojewódzkie inspektoraty w ramach rutynowych kontroli.

Zaznaczył jednak, że bynajmniej nie oznacza to, iż inspektorzy w najbliższych dniach zapukają do drzwi przedsiębiorców znajdujących się dziś na sali obrad, gdyż tego typu kontrole są bezpośrednim skutkiem nieprawidłowości wykrytych wcześniej na drodze.

Przewoźnicy natomiast byli ciekawi, czy nie ma sposobu, by ułatwić zdobywanie, a właściwie to przedłużanie wiz przez kierowców ze Wschodu (głównie z Ukrainy), których zmuszeni są zatrudniać, bo obecnie obowiązujące procedury właściwie eliminują ich z rynku pracy na dłuższy czas. – Dlaczego, skoro człowiek ma już nawet kilkuletnią historię zatrudnienia w polskim przedsiębiorstwie i kiedy chce przedłużyć wizę, traktowany jest jak osoba całkowicie anonimowa i nie ma dla niego żadnej uproszczonej ścieżki? – padło pytanie z sali. W odpowiedzi A. Gajadhur zapewnił, że ITD nawiązało współpracę z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, a minister Witold Waszczykowski obiecał, że osobiście będzie tego typu sprawy nadzorował. Ale na to, niestety, potrzeba trochę czasu, gdyż do tej pory rzeczywiście w MSZ nie było komórki, której pracownicy pomagaliby przewoźnikom, ale najwyższy czas, by to zmienić. Podkreślił, że zdaje sobie sprawę z faktu, że zdarzały się również historie, że polscy kierowcy za granicą często pozostawiani byli sami sobie i ciężko było im się doprosić o jakąkolwiek pomoc ze strony konsulatu czy ambasady, ale i takie sytuacje mają odejść w zapomnienie.

Zebrani byli również ciekawi, czy inspektorzy zainteresują się stacjami diagnostycznymi, które nie mogąc ze sobą rywalizować ceną, gdyż ta jest regulowana odgórnie, rywalizują jakością, często przeprowadzając fikcyjne badania i w efekcie dopuszczając do ruchu pojazdy znajdujące się w katastrofalnym stanie technicznym. Ponownie "wywołany do odpowiedzi" główny inspektor zapewnił, że takie przypadki są im dobrze znane i zawsze, gdy zatrzymany pojazd ma podbite ważne badania, a już na pierwszy rzut oka widać, że nie mógł on spełnić określonych wymogów na stacji diagnostycznej, o takim fakcie informowany jest starosta, który wydaje zezwolenia na funkcjonowanie tego typu obiektów. Dodatkowo w Departamencie Transportu Drogowego w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa trwają także prace, by proceder ten wyeliminować na dobre.

W końcu wypłynął również temat, który miał być mottem spotkania – bezpieczeństwo w ruchu drogowym. W tym przypadku głos zabrał Leszek Zegzda reprezentujący Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Przybliżył on zebranym program poprawy bezpieczeństwa na drogach Małopolski, który realizowany jest wspólnie z ośrodkami ruchu drogowego policją i środowiskiem przewoźników. Zwrócił on również uwagę na rolę właściwie pojętej edukacji, która powinna być propagowana od najmłodszych lat, a z wiekiem być kontynuowana choćby poprzez organizację konkursów z zakresu bezpieczeństwa i kultury zachowania się na drodze. Ale to nie mogą być działania o charakterze okazjonalnym, bo wówczas trudno będzie o zadowalające efekty, ale należy prowadzić akcje o charakterze permanentnym i codziennym – przekonywał.

Marcin Ślęzak dyr. ITS przedstawił m.in. aplikacje zachowania się w ruchu drogowym polskich kierowców, pod nazwą "Przepis na… bezpieczeństwo w ruchu drogowym". – Prawo o ruchu drogowym jest chyba dokumentem chyba najczęściej nowelizowanym i rzadko ktoś z nas ma chęć i czas by na bieżąco śledzi zachodzące w nim zmiany – argumentował. – Natomiast to jest pewne kompendium wiedzy, który każdy użytkownik poruszający się po drogach powinien znać. Dlatego folder ten i skierowany jest do wszystkich uczestników ruchu drogowego, również do cudzoziemców poruszających się po polskich drogach.

Jak przekonywał folder będzie wykorzystywany przez członków Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i inne instytucje działające na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego podczas prowadzonych akcji informacyjno-edukacyjnych oraz innych wydarzeń promujących bezpieczeństwo ruchu drogowego zarówno w kraju, jak i za granicą. W folderze znajdują się podstawowe informacje dotyczące zasad ruchu drogowego, w tym: podstawowy zbiór praw i obowiązków uczestników ruchu drogowego, najważniejsze telefony alarmowe, zasady udzielania pierwszej pomocy, informacje o drogach, dopuszczalnych limitach prędkości oraz inne zasady bezpiecznego korzystania z polskich dróg. Samą aplikację, która jest dostępna nie tylko w języku polskim, ale również angielskim, niemieckim, rosyjskim i hiszpańskim można pobrać za darmo na każdy telefon, który obsługuje systemy Windows, Android, iOS ze strony Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Jak co roku, oficjalna część konferencji zakończyła się uhonorowaniem osób szczególnie zasłużonych dla branży transportowej. Wręczono m.in. Krzyże Zasługi, Medale za "Długoletnią Służbę" oraz odznaki "Zasłużony dla transportu Rzeczypospolitej Polskiej". W imieniu prezydenta, Andrzeja Dudy Złotym Krzyżem za zasługi w działalności społecznej i charytatywnej uhonorowani zostali Stanisław Sieńko i Adam Górski, a odznaczenia wręczyli wicewojewoda małopolski Piotr Ćwik i dyrektor gabinetu politycznego w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa Łukasz Smółka.

Tekst: fot. Grzegorz Ramza

Fot. Michał Pierzchała i Alvin Gajadhur jeszcze w piknikowym nastroju. Kiedy usiedli za prezydialnym stołem, znaleźli się w ogniu pytań. Jak zwykle sala w hotelu "Litwiński" praktyczne pękała w szwach, bo do Tęgoborza przyjechało ponad 300 przewoźników. Nie zawiedli sponsorzy przedstawiający na swych stoiskach kuszące oferty. Dyrektor Tadeusz Wilk odebrał z rąk szefa OZPTD Piotra Litwińskiego Złotą odznakę honorową w uznaniu zasług na rzecz związku oraz długoletni staż organizacyjny.

 

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
091 483 70 70 (tel.), 091 482 32 32 (fax.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019

Szanowny Użytkowniku !

Profilowanie stosujemy od początku powstania serwisu w 2001 roku, ale od dziś zgodnie z wymogami Unii Europejskiej - rozporządzenia RODO musimy uzyskać na to Twoją zgodę.

Dbamy o Twoją prywatność. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

W związku z wejściem w życie w dniu 25-05-2018 r.

Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) - zwane dalej "RODO" lub "Rozporządzenie RODO".

Mamy obowiązek zapytać każdego użytkownika czy wyraża zgodę na tzw. "Profilowanie" z którego korzystamy od początku istnienia tego serwisu.

Do profilowania wykorzystywane są pliki cookie. Używamy ich m.in. do spersonalizowania treści i reklam w wyszukiwarce Google i na stronach partnerów Google, oraz aby analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak użytkownik korzysta z naszej witryny, udostępniamy tylko firmie Google na podstawie zawartej umowy. Google może połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Co to jest profilowanie, jak z niego korzystamy, jaki jest cel profilowania, jakie masz prawa, a jakie my mamy obowiązki. Wszelkie informacje zawarliśmy w dostosowanej do przepisów RODO Polityce Prywatności

Prosimy o zapoznanie się z tym dokumentem.

Zgodę o którą prosimy, możesz zawsze odwołać na naszej stronie Polityka Prywatności.

Jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów profilowania w zgodzie z opublikowaną naszą Polityką Prywatności, prosimy o zamknięcie okna przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę, naciśnij klawisz "Zgoda".

Jeśli nie wyrażasz zgody, prosimy opuść stronę lub zamknij okno przeglądarki.

Polityka Prywatności Zgoda