Masz Pytania ? Dzwoń
91 482 32 32
91 483 70 70
Frachty spadają, panie ministrze - Informacja Polskiego Trakera - lipiec 2010

Frachty spadają, panie ministrze

W Licheniu spotkali się członkowie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Temat oczywisty - niemalejące problemy i zagrożenia dla transportu.

Informacja Polskiego Trakera - lipiec 2010


W Licheniu spotkali się członkowie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego. Temat oczywisty - niemalejące problemy i zagrożenia dla transportu.

Rozpoczynając spotkanie, przewodniczący Bolesław Milewski podkreślał znaczenie transportu dla gospodarki (10% PKB), potem delikatnie zapowiadał, że wkrótce przewoźnicy ocenią skutki powstałej w wielkich bólach ustawy antykryzysowej, Spotkanie w Licheniuale większość wypowiedzi poświęcił poważnym problemom. A są nimi: narastający kryzys, wzrost fiskalizmu, dumping cenowy, konieczność natychmiastowej zapłaty VAT, nieuczciwa konkurencja m.in. w postaci dotacji dla rolników kupujących samochody.

Frachty spadają, panie ministrze - zwracał się przewodniczący do wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza - a ci sami krótkowzroczni urzędnicy ministerstwa Finansów nadal myślą tylko o załataniu bieżącego budżetu.

B. Milewski narzekał także na brak właściwej reprezentacji środowiska przewoźniczego i krytykował, że ci, którzy zawłaszczyli większą część tej reprezentacji, to nie są prawdziwi przewoźnicy.

Następnie wymieniał kolejne sprawy nie mające wciąż rozwiązania, jak np. objęcie odpowiedzialnością za przeciążenia nie tylko przewoźnika, ale i załadowcy, czekającą na uchwalenie od półtora roku ustawę o przewozach nienormatywnych.

Dziękując przybyłym gościom, w tym posłowi komisji infrastruktury Stanisławowi Żmijanowi i szefowi ITD Tomaszowi Połciowi, za poprawiającą się współpracę prosił: - Zróbcie jeszcze przez rok kadencji Sejmu dobre ustawy pomagające przewoźnikom, w tym prawo przewozowe podobne chociażby do francuskiego.

Poseł Żmijan zauważał determinację przewoźników w różnych trudnych rozmowach. Przyznał zarazem, że: - Potrzebujecie prawa dobrego i stabilnego, a takie nie rodzi się szybko. W dodatku presja sytuacji ekonomicznej wzbudza emocje. Zajmując się opiniowanym już przez ITD i ministerstwo projektem ustawy o zmianie ustawy o transporcie uprzedzał, że niektóre zapisy będą krytykowane, w tym propozycja rozłożenia odpowiedzialności za przewóz między kierowcę, przewoźnika i załadowcę. Poseł zadeklarował, że jest za mocnym, jednolitym ITD, a nie rozbitym między wojewodów. Obiecał zarazem zorganizowanie posiedzenia komisji infrastruktury, poświęconego w całości sprawom transportu drogowego.

Dyrektor Departamentu Transportu Drogowego Andrzej Bogdanowicz mówił o swojej wizycie i rozmowach w RFN (pierwsze od 6 lat) poświęconych m.in. wspólnemu wspieraniu zezwoleń EKMT, które Rosja chce ograniczyć. Poinformował także, że Niemcy zadeklarowali uporządkowanie listy warsztatów, do których są odholowywane polskie ciężarówki. Wyjaśniał przewoźnikom, że w obecnym stanie prawnym Rosjanie mogą wwozić 600 litrów paliwa bez opłat, ale i Polacy wracający stamtąd też mają takie prawo. Natomiast przeciągające się wejście ustawy o ponadgabarytach tłumaczył m.in. oporami władz samorządowych, które będą obciążone nowymi obowiązkami (wydawanie zezwoleń).

Do tematu paliwa odniósł się minister Jarmuziewicz, dobitnie tłumacząc, że jeśli nie będzie jednego wspólnego głosu środowiska transportowego, to sprawa nie będzie zakończona. Nie udało się też ministerstwu znaleźć dobrego systemu ratalnej sprzedaży winiet rocznych. Bo nie ma gwarancji spływu ostatniej raty przy zagwarantowaniu bezpieczeństwa finansowego dystrybutorów winiet.

Profesor Zdzisław Kordel apelował do ministra, że musi mieć dobry monitoring rynku transportowego, by nie był skazany na niespójne, cząstkowe raporty. Położenie branży komplikuje brak organizacji zawodowej, która by ją reprezentowała.

Nie zdejmując odpowiedzialności za kiepskie niekiedy prawo z autorów ustaw i rozporządzeń, Z. Kordel tłumaczył, że Polacy uczą się go w trybie eksperymentalnym. Zachodnie kraje budowały swoje rynki transportowe w ciągu prawie 100 lat, a my mieliśmy ledwie 20.

Do postulowanych głosami z sali częstszych kontroli zbiorników obcokrajowców odniósł się Tomasz Połeć. Gdy inspekcja jest instytucją zespoloną, poszczególne WITD-y podlegają wojewodom i trudno organizować ogólnokrajowe akcje kontrolne przy granicy litewskiej. Jednak takie wyrywkowe kontrole paliwa będą się odbywały na drogach przygranicznych.

Dyr. Maciej Wroński z OZPTD pytał, dlaczego ITD woli kontrolować firmy wykonujące transport międzynarodowy, rzadziej zatrzymując samochody wykonujące przewozy na potrzeby własne, a z sali zgłaszano pomysły m.in. wprowadzenia obowiązku posiadania faktur za paliwo, wprowadzenia cyklicznych programów radiowych i telewizyjnych dla przewoźników, karania Lasów Państwowych za niestosowanie przeliczników metrów sześciennych drewna na tony.

W czasie spotkania wiceminister Jarmuziewicz udekorował Odznaką Honorową "Zasłużony dla Transportu RP" 20 przewoźników. Oto oni: Zygmunt Bieniek, Józef Czerwiński, Mieczysław Dudziak, Bogdan Halczuk, Ireneusz Kiełb, Adam Kościelny, Piotr Litwiński, Zygmunt Mazur, Jacek Miłkowski, Marian Myćka, Jan Paździorko, Jarosław Radosz, Andrzej Rejniak, Stanisław Sieńko, Leon Stępień, Lesław Śluzar, Roman Wadowski, Stanisław Wilisowski, Zdzisław Zagórski, Zdzisław Żal.

W przerwie obrad uroczyście poświęcono pojazdy szkoleniowe OZPTD, autobus i zestaw ciężarowy.

Aleksander Głuś

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
091 483 70 70 (tel.), 091 482 32 32 (fax.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019