Masz Pytania ? Dzwoń
91 482 32 32
91 483 70 70
Impas trwa. - Informacja Polskiego Trakera - październik 2015

Impas trwa.

Impas trwa. - Do takiego wniosku można było dojść, uczestnicząc w konferencji "Pozycja polskich przewoźników w obliczu wymagań płacowych krajów Unii Europejskiej", która odbyła się z początkiem września br. w Tęgoborzu.

Informacja Polskiego Trakera - październik 2015


Tradycyjnie już do hotelu "Litwiński" z końcem lata zjechali przewoźnicy, reprezentanci zrzeszeń i stowarzyszeń transportowych oraz przedstawiciele rządu, sejmu, senatu i władz lokalnych, by wspólnie zastanowić się i omówić bieżące problemy, których w środowisku nie brakuje.

Spotkanie zostało podzielone na dwa bloki tematyczne – w pierwszym wystąpili prelegenci i sponsorzy, drugi przeznaczono na wypowiedzi przybyłych oficjeli oraz panel dyskusyjny. Jako pierwszy głos zabrał Jakub Ordon, ekspert z Ogólnopolskiego Centrum Rozliczeń Kierowców, który przybliżył zebranym kwestie płacy minimalnej w Europie.

Spotkanie w Tęgoborzu

Poruszył on zagadnienia nie tylko związane z samym MiLoG-iem, ale i dotyczące rozliczeń delegacji służbowych, ryczałtów, diet. Kwestie odnosiły się do pracy na terenie Niemiec, Francji oraz Norwegii i prawidłowego sposobu jej rozliczania od momentu wjazdu do danego kraju przez cały czas aktywności kierowcy. W dalszej części zwrócił również uwagę na prawidłowe obsługiwanie tachografu, z którego wydruk powinien w sposób jednoznaczny udokumentować i rozdzielić czas pracy od czasu wolnego kierowcy. Dlatego zasugerował, by kierowcy pracujący w transporcie międzynarodowym otrzymywali od pracodawców proste druki z tabelami, w których będą mogli na bieżąco wpisywać każdy wjazd i wyjazd z danego kraju z dokładnymi godzinami. Taki rejestr znacznie pomoże przy rozliczaniu podróży służbowych i rozliczaniu czasu pracy na terenie innych krajów oraz w czasie ewentualnych kontroli prowadzonych pod kątem respektowania płacy minimalnej.

– Stawka 8,5 euro w Niemczech dotyczy podstawowych czynności wykonywanych przez kierowcę i dlatego powinna ona dotyczyć wyłącznie tych działań. Dużo więc zależy od prawidłowego zapisu i rozliczania wynagrodzenia kierowcy – mówił. Przypomniał, że podstawą jest umowa o pracę, w której określana jest stawka wynagrodzenia, najczęściej minimalna, czyli 1750 zł, do której dochodzą różnorakiego typu dodatki, a co istotne, cały cykl rozliczeniowy musi być zamknięty w danym miesiącu, w którym kierowca pracował za granicą. Jeśli więc przewoźnik płaci ryczałt za nocleg i diety, powinien z tego skwapliwie skorzystać, tym bardziej że mówią o tym dwie dyrektywy. Zwrócił również uwagę na fakt, że gdy kierowca jedzie np. do Francji, wskazane jest, by nocleg wypadł mu na terenie Niemiec, gdyż wówczas koszty te będą mogły zostać wliczone jako składnik płacy minimalnej obowiązującej u naszych zachodnich sąsiadów. Sama wysokość diet powinna natomiast zostać zapisana w dokumentacji wewnątrzzakładowej, podobnie jak i określenie, czym jest podróż służbowa i co oznacza oddelegowanie do pracy. Pozwoli to na uniknięcie kłopotów ze strony urzędu skarbowego oraz będzie pomocne w rozliczaniu MiLoG-u. W swej wypowiedzi J. Ordon nie skoncentrował się wyłącznie na omówieniu kwestii płacy minimalnej w Niemczech, gdyż nie mniejszym problemem są stawki, które od lipca br. obowiązują kierowców ciężarówek i autobusów w Norwegii. Tam minimalna stawka za godzinę pracy zawodowego kierowcy została ustalona na poziomie 158,32 korony norweskiej (ok. 72 zł) oraz przysługuje dieta w wysokości 307 koron (ok. 140 zł) za dobę.

W dalszej części omówił pierwsze kontrole w sprawie przestrzegania płacy minimalnej w Niemczech. Pierwsza z nich, która miała miejsce w marcu br., dotyczyła zatrzymania na drodze kierowcy, który świadczył usługi na terenie Niemiec. Strona niemiecka zażądała wówczas dokumentów dotyczących warunków wykonywania przez niego transportu, czyli potwierdzenia zgłoszenia pracownika, zestawienia godzin pracy na terenie Niemiec, umowy o pracę i wyliczenia jego pracy brutto/netto. Kolejna kontrola z końcem maja była kontrolą ze zgłoszenia, czyli dotyczyła wszystkich kierowców w firmie za miesiąc ich pracy, ale tym razem Niemcy dodatkowo zażądali podania danych wszystkich kontrahentów łącznie z ich adresami. Następna dotyczyła rozliczenia jedynie konkretnych dwóch dni, ale w jeszcze bardziej szczegółowy sposób. Póki co kontroli takich było pięć, ale jeszcze nie wiadomo, z jakim skutkiem zostały one zakończone, bo do dzisiaj Niemcy nie dosłali w tej sprawie odpowiedzi. Wszystko więc wskazuje na to, że nie mieli oni zastrzeżeń co do przesłanych dokumentów i sprawy zostały lub zostaną zamknięte. Sytuacji nie ułatwia też fakt, że sprawa MiLoG-u nadal czeka w Komisji Europejskiej na ostateczne wyjaśnienie.

Kolejnym prelegentem była Renata Gruszczyńska, zastępca świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, która omówiła procedury badania dobrej reputacji firm transportowych. W swym wystąpieniu zwróciła ona uwagę na fakt, że wymóg dobrej reputacji, który został określony w rozporządzeniu 1071 z roku 2009, nie jest do końca spójny i brak jest sankcji w egzekwowaniu wyroków sądowych. Zwróciła też uwagę, że do braku dobrej reputacji przyczyniają się nie tylko poważne naruszenia dotyczące np. niezapewnienia warunków bezpiecznej pracy kierowcy czy niezawiadomienia o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej, ale i szereg mniejszych uchybień, których dopuścić się może sam kierowca. – Jednak w tym przypadku pod uwagę powinna być brana nie tylko ilość samych wykroczeń, ale ich skala na tle działalności całej firmy ze szczególnym uwzględnieniem wielkości floty – informowała.

Po przerwie, w której uczestnicy konferencji mieli okazję odwiedzić stoiska sponsorów i wystawców, rozpoczęła się druga część spotkania. Wśród gości znaleźli się: minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MIiR Łukasz Twardowski, dyrektor Biura Nadzoru Inspekcyjnego ITD Michał Rzemieniewski, wojewoda małopolski Jerzy Miller, starosta nowosądecki Marek Pławiak oraz posłowie: Tadeusz Jarmuziewicz, Andrzej Adamczyk i Andrzej Romanek. Rolę gospodarza pełnił oczywiście prezes Stowarzyszenia "Galicja" i jednocześnie przewodniczący OZPTD Piotr Litwiński. Wśród poruszonych tematów pojawił się m.in. problem zwiększenia funduszy pracy dla urzędów pracy na szkolenie bezrobotnych, ale szkolenie rzeczywiste, a nie tylko mające na celu uzyskanie przez kierowców uprawnień. Klasyczny przykład osób, które mają dokumenty pozwalające im na prowadzenie pojazdów ciężarowych, ale niepotrafiących tego w rzeczywistości robić podał Włodzimierz Balcerek z Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego z Dolnego Śląska, który dodatkowo zaapelował o przywrócenie kształcenia zawodowego. P. Litwiński skarżył się z kolei na nadmierną biurokrację przy wydawaniu zezwoleń na przejazd powyżej określonego tonażu, a koledzy z branży dodatkowo narzekali na Inspekcję Transportu Drogowego, która, ich zdaniem, częstokroć nadinterpretuje przepisy i podczas kontroli robi sztuczne problemy. Ale i tak tematem numer jeden dyskusji była sprawa płac minimalnych w Europie. Przysłuchujący się skargom przewoźników minister W. Kosiniak-Kamysz tłumaczył zebranym, że robił wszystko, co tylko w jego mocy, żeby zmienić taki stan rzeczy jeśli chodzi o płace minimalne. Krytycznie również odniósł się do listu, który związki zawodowe wystosowały do kanclerz Niemiec Angeli Merkel, popierającego podniesienie płac stwierdzając, że z całą pewnością sytuacji on nie poprawił, a tylko skomplikował rozmowy. Przekonywał, że uczestnicząc w negocjacjach ze stroną niemiecką podnosił m.in. absurdalne kwestie dotyczące konieczności tłumaczenia dokumentów na język niemiecki oraz fakt, że ciężarówki przejeżdżające przez różne kraje każdorazowo mają podlegać prawu obowiązującemu w danym państwie. Miał też dla zebranych dobrą informację o przywróceniu na listę zawodów, prowadzoną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, zawodu kierowca mechanik. Otwiera to drogę do szkolenia kierowców w szkołach publicznych, a będzie to możliwe od września przyszłego roku.

Poseł A. Adamczyk skrytykował natomiast brak wsparcia ze strony premier Ewy Kopacz w rozmowach o płacy minimalnej i wysunął propozycję zastosowania analogicznej polityki do sektora handlowego, a konkretnie w stosunku do pracowników hipermarketów zachodnich sieci. Wtórował mu w tym T. Jarmuziewicz, który przekonywał, że konieczne jest stworzenie specustawy, tzw. antykryzysowej, do poprawy stanu prawnego naszych przepisów, z czym nie do końca zgodził się Ł. Twardowski, który stwierdził, że nie ma potrzeby tworzenia nowych ustaw, a wystarczy nowelizacja istniejących już przepisów.

Ponad 300 przewoźników, którzy przyjechali do Tęgoborza, z całą pewnością się nie nudziło, choć w kuluarach słychać było opinie, że po raz kolejny skończyło się na deklaracjach i obietnicach, a konkretów ponownie zabrakło…

Tekst, fot. Grzegorz Ramza

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
091 483 70 70 (tel.), 091 482 32 32 (fax.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019

Szanowny Użytkowniku !

Profilowanie stosujemy od początku powstania serwisu w 2001 roku, ale od dziś zgodnie z wymogami Unii Europejskiej - rozporządzenia RODO musimy uzyskać na to Twoją zgodę.

Dbamy o Twoją prywatność. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

W związku z wejściem w życie w dniu 25-05-2018 r.

Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) - zwane dalej "RODO" lub "Rozporządzenie RODO".

Mamy obowiązek zapytać każdego użytkownika czy wyraża zgodę na tzw. "Profilowanie" z którego korzystamy od początku istnienia tego serwisu.

Do profilowania wykorzystywane są pliki cookie. Używamy ich m.in. do spersonalizowania treści i reklam w wyszukiwarce Google i na stronach partnerów Google, oraz aby analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak użytkownik korzysta z naszej witryny, udostępniamy tylko firmie Google na podstawie zawartej umowy. Google może połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Co to jest profilowanie, jak z niego korzystamy, jaki jest cel profilowania, jakie masz prawa, a jakie my mamy obowiązki. Wszelkie informacje zawarliśmy w dostosowanej do przepisów RODO Polityce Prywatności

Prosimy o zapoznanie się z tym dokumentem.

Zgodę o którą prosimy, możesz zawsze odwołać na naszej stronie Polityka Prywatności.

Jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów profilowania w zgodzie z opublikowaną naszą Polityką Prywatności, prosimy o zamknięcie okna przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę, naciśnij klawisz "Zgoda".

Jeśli nie wyrażasz zgody, prosimy opuść stronę lub zamknij okno przeglądarki.

Polityka Prywatności Zgoda