UWAGA !!! Awaria telefonów. Dostępny 693 469 590 lub 91 482 32 32

Masz Pytania ? Dzwoń
awaria tel. stac.
693 469 590
Jak szczelny jest system elektroniczny viaToll - Informacja Polskiego Trakera - październik 2011

Jak szczelny jest system elektroniczny viaToll

3000 zł to sporo. Jak szczelny jest system elektroniczny viaToll? Po dwóch miesiącach funkcjonowania warto sprawdzić.

Informacja Polskiego Trakera - październik 2011


Małopolska nie jest bogato wyposażona w płatne odcinki autostrad, ale ma obwodnicę autostradową Krakowa z odcinkiem A-4 do Szarowa (ok. 50 km), króciutki odcinek budowanej S-7 (2,5 km), fragment drogi ekspresowej S-7 z Krakowa do Myślenic oraz dalej do Lubnia, a także drogę nr 94 do Olkusza. No, ale są województwa słabiej pokryte drogami płatnymi.Inspektorzy ITD podczas kontroli drogowej
Na czym polega kontrola zespołów mobilnych? Na wykrywaniu samochodów, które powinny mieć viaBoksy, a ich nie mają, czyli unikają ponoszenia opłat, oraz kontroli wysokości wnoszenia opłat przez poruszające się po odcinkach płatnych pojazdy. Kontrolujący na terenie województwa małopolskiego dysponują siedmioma z blisko 100 Volkswagenów Transporterów doposażonych w urządzenia zamówione przez organizatora systemu SEPO, Kapscha.
Volkswagen Transporter prowadzi się dobrze, jest szybki. Ale czy część biurowa nie jest zbyt ciasna, szczególnie w tych okresach, gdy muszą się tam zmieścić trzy osoby ciepło ubrane? Inspekcja Transportu Drogowego do tej pory wykorzystywała dotąd większe furgonetki.
Ważniejszą niedogodnością jest jednak system biurowy, a właściwie jego brak. Inspektorzy przynoszą swoje laptopy i każdorazowo muszą je podłączać do drukarki, zasilacza i innych urządzeń. Co tu mówić, by ukarać kierowcę za brak opłat, trzeba sprawdzić i zeskanować jego dokumenty, a potem wypełnić protokół (dwie dwustronicowe kartki) oraz decyzję administracyjną o nałożeniu kary. Też dwie kartki. Jest to rutynowa procedura kontrolna, a protokół i ilość dokumentów do zeskanowania oraz skserowania i tak jest mniejsza niż przy standardowej kontroli transportu drogowego.
Uruchomienie biura zabiera chwilę, wypisanie dokumentów i ich wydrukowanie też. Sama czynność jest prosta. Jeden funkcjonariusz prowadzi pojazd, a drugi skanuje. To znaczy - działający cały czas skaner laserowy omiata przestrzeń dookoła pojazdu ITD. I jeśli wyprzedzany samochód ma zainstalowanego viaBoksa, to ten nawiązuje łączność z systemem, a na ekranie komputera wyświetla się kilkanaście informacji o użytkowniku tego urządzenia. Jak powiedziano, podstawowe zadanie to kontrola, czy samochody mają viaBoksy. I mają.
Branża już wyposażyła się w urządzenia OBU. Teraz nadchodzi drugi etap - kontrolowania płatności. Bo, niestety, z faktu posiadania czynnego viaBoksu nie wynika wcale, że opłaty zostały uiszczone. Na wyświetlaczu komputera pojawia się komunikat, że Ducato z przyczepą samochodową jest zarejestrowane w Niemczech. A rejestracja jest ukraińska. Gaz, migająca lampa na dachu i Ducato zjeżdża na parking. Inspektorzy sprawdzają dowody rejestracyjne i przez chwilę nie wiedzą, co sądzić o tym przypadku. System podaje, że auto jest niemieckie, a my "złapaliśmy" ukraińskie. No i jasne - przed miesiącem jechał niemieckim samochodem, zarejestrował na niego viaBoksa, a teraz jedzie do Niemiec innym furgonem, na tablicach ukraińskich. Twierdzi, że nie wiedział, iż nie wolno przenosić viaBoksa, że najważniejsze, by ten aparat był w samochodzie i płacił. Niestety - 1500 zł kary. Bo urządzenie miał, tyle że z innego pojazdu. Kierowca nie protestuje, jest zdziwiony, ale jedzie do kantoru, wymienia euro i płaci bez szemrania. Wcześniej jednak czeka blisko godzinę na "papierki". Dwie godziny później, po drugiej stronie Krakowa, też stoimy skanując ciężarówki, gdy pojawia się komunikat, że niebieska Scania nie uiściła opłaty. Gaz, zjeżdżamy w okolice serwisu Scanii i inspektor zaprasza trakera do wyjaśnień. Zanim nałoży się karę, trzeba wyjaśnić wszystko. Inspektorzy sprawdzają w systemie komunikaty, potem dzwonią do centrali po szczegóły. Idzie to wolno. Zostają wystawione stosowne dokumenty i wszczęte postępowanie administracyjne. Wniosek jest jeden. Ponieważ niemal wszyscy już mają viaBoksy, rzecz idzie o ich prawidłowe wykorzystanie. Panowie kierowcy: większość ciężarówek korzysta z systemu przedpłatowego. Nie ma w nim żadnego kredytu! Jeśli tylko pieniążki się kończą, to viaBox pod bramownicą "pika", najpierw dwa, a potem cztery razy. Już po tym pierwszym ostrzeżeniu trzeba zaraz zjechać i uzupełnić konto. Nie ma kredytu ani debetu! Po drugie, kierowcy samochodów dostawczych i terenowych ciągnących przyczepy bywają niedoinformowani, że takie "zestawy" podlegają opłatom. Niestety, o elektronicznych opłatach drogowych bębni się od kilku miesięcy, więc tłumaczenie - "nie wiedziałem" mogło zadziałać 1 lipca, ale nie we wrześniu. Czy ryzyko "wpadki" jest duże? Jeśli jeden VW może zeskanować na zmianie 200-300 ciężarówek (pojazdów), to przeliczając przez 100 pojazdów kontrolnych otrzymamy ok. 25 tys. skontrolowanych ciężarówek dziennie. Jednak mobilne zespoły kontrolne to tylko część systemu. Centralny system dowodzenia przesyła mobilnym zespołom dane o ciężarówkach, które przejeżdżając pod jakąś bramownicą, nie zareagowały na sygnał z jej urządzeń. A ponieważ już teraz każda ciężarówka przejeżdżająca pod "grubą" bramownicą jest fotografowana z trzech stron, wystarczy pokojarzyć te dwa fakty i widać, że samochód ma jakiś problem. I trzeba wysłać za nim najbliższego Volkswagena. Na wydajność kontroli mogłyby wpłynąć usprawnienia "papierologiczne", to wypełnianie dokumentów. Jednak z tym łatwo nie będzie, bo ukarani odwołują się, zatrudniają, prawników i dlatego kara musi być porządnie uzasadniona, by nie było podstaw do uniknięcia kary w sądzie. Bardziej liczyłbym na zwiększenie liczby kontroli, gdy system SEPO dostanie kilkaset obiecanych etatów. Bo na dziś szczupłe ciągle siły ITD są rozdzielane między tradycyjne zadania kontrolne i nowe kontrole opłat.

Aleksander Głuś

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
awaria tel. stacjonarnych, 693 469 590 (tel.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019