Masz Pytania ? Dzwoń
91 482 32 32
91 483 70 70
Trans&Log 2017 - Informacja Polskiego Trakera - czerwiec 2017

Trans&Log 2017

Trans&Log 2017 - W czasie konferencji Trans&Log 2017 w Ożarowie omawiano najważniejsze problemy transportu drogowego..

Informacja Polskiego Trakera - czerwiec 2017


Jednym z nich były sprawy zatrudnienia kierowców i rynku pracy w Polsce. Związek TLP we współpracy z PwC przygotował raport, bodaj pierwszy tak szeroki, poświęcony zatrudnieniu kierowców. Najpierw autorzy wyjaśnili przyczyny obecnie odczuwanego niedoboru kierowców zawodowych.

Otóż w latach 2004-2014 całkowita praca przewozowa polskich firm wzrosła o 69%, z czego wynika, że rosła średnio o 6% rocznie. W tym czasie ani tabor, ani zatrudnienie nie wzrastały tak dynamicznie. Zatrudnienie np. tylko o 4% rocznie. I tak powstała luka szacowana na ok. 20% zatrudnienia Konferencja Trans&Log 2017 optymalnego. To odpowiada ok. 110 tysiącom pracowników. Przyrost tej luki był bardziej widoczny po roku 2010. Oznacza to, że nie tylko pogorszył się bilans zatrudnienia, ale jednocześnie zwiększyła się intensywność pracy kierowców, co może mieć wpływ na oceny i opinie o tym zawodzie.

Wprawdzie obecnie bezrobocie w Polsce jest na rekordowo niskim poziomie, co oznacza, że brakuje pracowników, ale jednocześnie nasz kraj ma bardzo niski procent ludzi zatrudnionych. Dawałoby to nadzieje na dopływ pracowników, ale czy akurat do transportu?

Poza niedoborem kierowców cechą tego rynku jest potężna fluktuacja i rotacja. Zmiana pracodawcy to sytuacja zdarzająca się z dnia na dzień. Z drugiej strony 70% kierowców deklaruje, że znajduje nową pracę w tydzień. Wedle badań 60% firm ma okresowe braki z obsadzeniem samochodów, a 20% ma stałe braki kierowców.

O ile mamy teraz ok. 600-650 tys. kierowców pracujących zawodowo w transporcie (dane nie są dokładne), to eksperci oceniają, że optymalny poziom zatrudnienia powinien wynosić ponad 700 tys. A nawet przy obniżonym, spowolnionym tempie rozwoju gospodarki i transportu, w wysokości ok. 3 proc. rocznie, w roku 2025 powinniśmy mieć 950 tys. kierowców. I będzie z tym problem, bo co roku z zawodu odchodzi ok. 25 tys. kierowców, a przychodzi do zawodu (w oparciu o kwalifikacje wstępną) ok. 30 tys. To oznacza, że nowi kierowcy tylko zastępują starych, a przyrostu nie ma…

Powinno trafiać na ten rynek pracy ok. 60 tys. nowych kierowców, ale różne podejmowane środki, jak uruchomienie klas kształcących kierowców, nie gwarantują wcale takiego przyrostu.

Mimo że kierowcy w transporcie międzynarodowym zarabiają stosunkowo dobrze (raport podaje 6750 zł brutto), to 28% pytanych zamierza jak najszybciej zmienić pracę z zamiarem znalezienia lepiej płatnej. Najczęściej narzekają na złe warunki pracy, czyli długi czas pracy, długi pobyt poza domem, relacje z przełożonymi. Przez pewien czas sytuację kadrową ratowali przybysze ze wschodu. Polska jest krajem, w którym pracuje najwięcej kierowców spoza Unii na zezwoleniach. Jednak eksperci oceniają, że rezerwy wolnych kierowców i tam się kończą. Obecnie mamy ok. 30 tys. kierowców zagranicznych, a dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że mamy przewlekłe procedury uzyskiwania zezwoleń.

Raport zawiera tzw. rekomendacje, czyli to, co powinno się robić, by zlikwidować deficyt kierowców. Na pierwszym miejscu znalazła się stabilizacja prawna tej grupy, w tym zmniejszenie skutków różnych barier administracyjnych w państwach Unii. Dalej dopasowanie programów nauczania w szkołach przygotowujących kierowców pod względem tzw. kompetencji miękkich, czyli nie samego prowadzenia pojazdów, ale rozwiązywania problemów w transporcie, podniesienie subwencji oświatowych dla szkół kształcących w zawodzie kierowca mechanik.

W kolejnym panelu pn. "Kobiety w branży TSL" zastanawiano się, czy możliwe jest zwiększenie liczby kobiet w tym zawodzie. Zdaniem pań uczestniczących w dyskusji to kobiety często tworzą stereotypy i bariery, a więc same dystansują się od tego zawodu. Ponadto nikt im, podobnie jak młodzieży, nie pokazuje porządnie, zachęcająco tego zawodu. Żeby więcej kobiet prowadziło ciężarówki, musi pojawić się chęć z obydwu stron, firmy na ogół nie mają nic naprzeciw…

Omawiano także zmiany w zasadach zatrudnienia obcokrajowców, bo od stycznia 2018 r. wejdzie w życie nowelizacja ustawy, która zmodyfikuje obecny system oświadczeń o zamiarze zatrudnienia.

Na kluczowe pytanie, jak wprowadzane przepisy o płacy minimalnej i przygotowywane o delegowaniu pracowników mogą wpłynąć na polski rynek transportowy próbował odpowiedzieć prezes TLP Maciej Wroński. O ile podniesienie płac minimalnych przez kilka krajów (szczególnie Niemcy, w których wykonujemy ok. 40 proc. przewozów) nie wpłynęło na pogorszenie sytuacji, bo towarów było dużo, paliwo tanie, a przelicznik euro korzystny, zaś w praktyce kontroli było mało, o tyle delegowanie jest poważniejsze, gdyż propozycje Komisji Europejskiej poszły dalej, niż się można było spodziewać. Ponieważ 42% naszych firm zgłasza ujemne marże netto, zapowiedź zaostrzenia przepisów regulujących rynek transportowy brzmią niepokojąco. Nie chodzi tylko o same stawki godzinowe i możliwość szybkiego uznawania kierowców za delegowanych, ale o manipulowanie innymi, nieekwiwalentnymi składnikami wynagrodzeń. W różnych państwach funkcjonują różne systemy tak co do czasu pracy, jak i układów zbiorowych, ryczałtów, rekompensat, czasu urlopowego, nadgodzin. Łatwo zmienić stawkę godzinową, trudno powiązać ją logicznie z wszystkimi innymi warunkami pracy w danym państwie. Jak podpisywać umowę z obcokrajowcem w sytuacji, gdy w Unii jest pięć różnych systemów prawnych? Zdaniem M. Wrońskiego jednym z możliwych rozwiązań jest odejście od naszego dominującego systemu czy modelu obejmującego wynagrodzenia i dodatki za podróż służbową, a przejście do modelu z wynagrodzeniem i dobowym dodatkiem zagranicznym w wysokości kilkuset złotych, najlepiej zwolnionym z opodatkowania ZUS. Przyszłościowo zaś może pojawić się model amerykański, w którym są gigantyczne firmy z tysiącami naczep oraz kierowcy z ciągnikami podnajmujący się do zleceń transportowych, ale traktowani jak przedsiębiorcy a nie zatrudnieni kierowcy.

O technicznych aspektach wprowadzanych zmian w przepisach za granicą mówił Łukasz Włoch z OCRK. Np. przy zmienionych przepisach ważne są przekroczenia granic, a jeśli jest ich dużo, to rosnąca ilość takich informacji nie zmieści się na karcie kierowcy przygotowanej do rejestrowania aktywności w ciągu 28 dni. Ponadto nasi kierowcy bardzo rzadko zaznaczają na tachografie aktywność "inne prace" (młoteczek), a w RFN bardzo zwracają na to uwagę. Takie pozornie drobne szczegóły mogą utrudniać życie przy rozliczeniach.

Właśnie o rozliczeniach mówili sporo Sebastian Hunicz i Kamil Korbuszewski z Viaon. Zachęcali m.in. do korzystania z systemów takich jak G-Box, które automatycznie eksportują dane i weryfikują przypadki zastosowania "innych prac", wysyłając do firm raport o tych czynnościach. Jeden z klientów Viaon zanotował wielotysięczne oszczędności z tytułu prawidłowego rozliczania "innych prac". System telematyczny pomaga także lepiej wykorzystywać maksymalny dozwolony czas pracy, a przez to zmniejszyć diety.

Na konferencji mówiono również o nowym systemie monitorowania przewozów paliw i o bezpieczeństwie ładunków.

A.G.

Znajdujące się w serwisie treści i obrazy są chronione prawem autorskim.

Kopiowanie, rozpowszechnianie i przedruki w jakiejkolwiek formie bez zgody firmy NET POLSKA - ZABRONIONE.

NET POLSKA
71 - 001 Szczecin, ul. Południowa 15,
091 483 70 70 (tel.), 091 482 32 32 (fax.)
www.netpolska.com
copyright © 2001 - 2019

Szanowny Użytkowniku !

Profilowanie stosujemy od początku powstania serwisu w 2001 roku, ale od dziś zgodnie z wymogami Unii Europejskiej - rozporządzenia RODO musimy uzyskać na to Twoją zgodę.

Dbamy o Twoją prywatność. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

W związku z wejściem w życie w dniu 25-05-2018 r.

Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) - zwane dalej "RODO" lub "Rozporządzenie RODO".

Mamy obowiązek zapytać każdego użytkownika czy wyraża zgodę na tzw. "Profilowanie" z którego korzystamy od początku istnienia tego serwisu.

Do profilowania wykorzystywane są pliki cookie. Używamy ich m.in. do spersonalizowania treści i reklam w wyszukiwarce Google i na stronach partnerów Google, oraz aby analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak użytkownik korzysta z naszej witryny, udostępniamy tylko firmie Google na podstawie zawartej umowy. Google może połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Co to jest profilowanie, jak z niego korzystamy, jaki jest cel profilowania, jakie masz prawa, a jakie my mamy obowiązki. Wszelkie informacje zawarliśmy w dostosowanej do przepisów RODO Polityce Prywatności

Prosimy o zapoznanie się z tym dokumentem.

Zgodę o którą prosimy, możesz zawsze odwołać na naszej stronie Polityka Prywatności.

Jeśli nie wyrazisz zgody na przetwarzanie swoich danych osobowych do celów profilowania w zgodzie z opublikowaną naszą Polityką Prywatności, prosimy o zamknięcie okna przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę, naciśnij klawisz "Zgoda".

Jeśli nie wyrażasz zgody, prosimy opuść stronę lub zamknij okno przeglądarki.

Polityka Prywatności Zgoda